Pociągi dużej prędkości dla Rosji
[Eurailpress, 11.04.2005]
Przywódcy Rosji i Niemiec (Putin i Schreder) podpisali wstępne porozumienie o budowie 60 składów typu ICE dla prędkości 300 km/h, przewidzianych przede wszystkim dla linii Moskwa - Petersburg - Helsinki.
Choć wzorowane na niemieckim ICE 3 i projektowane przez Siemensa, pociągi będą budowane głównie przez kooperujące firmy rosyjskie. Jeden skład będzie miał po 8 do 12 wagonów. Pierwszy pociąg ma być gotowy w grudniu 2007 r.
Wiadomość ta potwierdza, że po wielu latach "prób i błędów" Rosja zrezygnowała z samodzielnego skonstruowania tego typu pociągu (projektowanego pod nazwą "Sokół").
Druga linia kolei magnetycznej w Chinach
[Reuters, 26.01.2005]
Najwyższy organ planowania gospodarczego Chin, Narodowa Komisja Rozwoju i Reform, zatwierdziła wydatek 3,6 mld USD na budowę drugiej w kraju kolei magnetyczno-lewitującej, na odcinku 170 km między Szanghajem a Hangzhou (kier. płd-zach.).
Od grudnia 2003 r. czynna jest pierwsza w świecie linia takiej kolei między dzielnicą handlowo-przemysłową Szanghaju a międzynarodowym lotniskiem na wschód od miasta. Pociąg unoszący się na poduszce magnetycznej (w technologii Transrapid) pokonuje odległość 30 km w 8 minut, osiągając prędkość 430 km/h.
Chiny brały pod uwagę połączenie taką koleją Szanghaju z Pekinem (1300 km), jednak olbrzymi koszt przedsięwzięcia skłonił najludniejszy kraj świata do rezygnacji z tych planów i zbudowania w to miejsce nowej linii "konwencjonalnej" dla prędkości 200 km/h.
Linia Szanghaj - Hangzhou ma być gotowa przed Światową Wystawą (EXPO), która odbędzie się w Szanghaju w 2010 roku. Ambicją Chin jest możliwie samodzielna realizacja tego projektu, jednak zapewne we współpracy z doświadczonym partnerem, takim np. jak ThyssenKrupp i Siemens, czyli konsorcjum, które zbudowało pierwszą kolej magnetyczną (Transrapid).
Koreański KTX osiągnął 350 km/h
[International Railway Journal, 22.12.2004]
Prototypowy skład G7, zbudowany przez Rotem w Korei, osiągnął prędkość 352,4 km/h w nocy 16 grudnia 2004 r. Testowy pociąg składał się z tylko 6 jednostek, podczas gdy normalne składy obejmują 20 jednostek (18 wagonów i 2 lokomotywy na końcach). Ambicją Koreańczyków jest znaleźć się wśród kilku krajów świata (dotąd są to: Francja, Niemcy i Japonia), które budują pociągi dla prędkości 350 km/h.
TŁO: 1 kwietnia 2004 roku otwarto pierwszą południowo-koreańską linię dużej prędkości między Seulem a Taegu. Po wybudowaniu dalszego odcinka do Busan (w 2009 r.?), między stolicą na północy a głównym miastem portowym na południu (412 km) uruchomionych będzie od 82 do 92 połączeń na dobę w każdym kierunku. Wyłączając 6 godzin nocnych, będzie to średnio 1213 pociągów na godzinę, przy minimalnym odstępie między pociągami = 3 min.; każdy skład mieści blisko 1000 pasażerów. W "korytarzu" Seul - Busan zamieszkuje 33 mln ludzi, czyli ponad dwie trzecie z 48-mln ludności kraju.
Na długości 412 km aż 190 km linii biegnie w tunelach; maks. pochylenie wzdłużne to 25 , a najciaśniejszy łuk toru to r = 7000 m.
Pierwszych 12 składów importowano z Francji; od tego czasu, w ramach transferu technologii od Alstomu, sukcesywnie zwiększa się udział firm koreańskich w budowie pozostałych składów (których ma być w sumie 46).
Koszt całej inwestycji = 17 mld USD.
Czeskie Pendolino na torze postojowym
[http://bueker.net/trainspotting
wg The Prague Post z 11.11.2004]
Pierwsze czeskie Pendolina (wyprodukowane we Włoszech składy z przechylnym pudłem, dla prędkości 250 km/h) odbyły jazdy próbne, poczem zostały odstawione na tory postojowe, w oczekiwaniu na usunięcie przez producenta nieprzewidzianej przeszkody: niezgodności zainstalowanego systemu ERTMS (standard europ.) z użytkowanym na kolejach czeskich systemem sygnalizacji.
W sumie Ceske drahy od roku 1994 zamówiły 7 składów (za 414 mln USD?!), z zamiarem usprawnienia przewozów pasażerskich na krętych czeskich magistralach. Pierwszy skład (typu ETR 680) dostarczony został w marcu 2004 r., a wkrótce potem dwa następne.
P.S. W grudniu 2005 r., wraz z nowym rozkładem jazdy, do ruchu weszły pierwsze składy Pendolino, na razie na trasie Praga - Morawska Ostrawa - jednak tylko z prędkością 160 km/h. Mimo to, czas przejazdu skraca się z 4 i pół do 3 i pół godzin. Nieco później nowe pociągi zaczną kursować także do Brna, Bratysławy i Wiednia. Nie wiadomo, kiedy czeskie Pendolino zacznie jeździć z docelową (?) prędkością 230 km/h.