Optymalne miejsce na Centralny Port Lotniczy Polski (CPL) znajduje się na równinie mazowieckiej, 36 km na zachód od Warszawy, gdzie przedłużona na północ
Centralna Magistrala Kolejowa przetnie się najpierw z
autostradą A2 i nieco dalej z przyszłą
transeuropejską magistralą dużej prędkości Berlin-Moskwa. Miejsce to wyznaczyli bezwiednie projektanci CMK i A2 już 30 lat temu
(mapa).
Na idealnie
płaskim terenie rolniczym
(zdjęcie lotnicze) w gminie Baranów (powiat Grodzisk Maz.) może powstać największy port lotniczy wschodniej Europy. Na perony pod centralnym terminalem CPL dojedziemy prędkimi pociągami (220-350 km/h) z Warszawy w 12 min., z Łodzi w 28 min. a z Krakowa, Katowic i Poznania w 55 min.
Trzy kilometry na zachód od CPL, z węzła na autostradzie koło Grodziska, może wyjść
obwodnica autostradowa Warszawy, w kierunku Góry Kalwarii
(szlaki).
Realność tego projektu wynika (a) z prognozy Unii Europejskiej, że do roku 2030 Polska osiągnie dzisiejszy poziom PKB (na mieszkańca) Francji, (b) z faktu, że Unia popiera bardziej budowę kolei niż dróg i (c) z oczywistości, że polskie równiny to raj dla prędkich kolei.